Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 125 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


MAGNETYZM SERCA

niedziela, 28 czerwca 2009 10:05
czytam nową książkę, która jest kontynuacją "Sekretu" - "Magnetyzm serca"
warto przeczytać, żeby lepiej poznać samego siebie ;)
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

afirmacje

wtorek, 09 czerwca 2009 19:11
Według słownika wyrazów obcych (1993) afirmacja (łac. affirmatio) to potwierdzenie, zgoda, aprobata, uznanie czegoś. Afirmowanie jakiegoś stanu jest więc zgodą, by istniał, a poprzez tą akceptację - umacniania go. Według Marc'a Allena (1996) wszystko, co mówimy lub myślimy jest afirmacją - tym silniejszą, im większy ładunek emocjonalny w sobie zawiera. Wszystko, co ktoś mówi do nas, jest afirmacją, jeśli tylko to zaakceptujemy. Nasza podświadomość akceptuje wszystko, niezależnie od tego, czy jest to dla nas korzystne, czy niekorzystne.

W większości osób tkwią dewaluujące ich oceny, zasłyszane w dzieciństwie od rodziców, nauczycieli i in., dlatego w dorosłym życiu afirmują sobie negatywny obraz samego siebie, nerwice, ubóstwo, choroby. Ważne jest więc, aby zmieniać swoją świadomość wpływając w ten sposób na zmianę naszego świata. Należy zaszczepić w swym umyśle myśli tworzące dla nas to, co najlepsze - i do tego właśnie ma służyć technika afirmacji.

Aby zacząć ją stosować, należy wpierw zwrócić uwagę na to, co się w życiu nie udaje lub czego brakuje. Następnie znaleźć (sformułować) odpowiednie afirmacje, aby temu zaradzić. Przez powtarzanie afirmacji można zaprogramować swój umysł na pozytywne myśli i w ten sposób osiągnąć upragniony cel.

Według innych autorów, np. znanej terapeutki Sondry Ray (1991), afirmacja jest pozytywną myślą (a wiec nie: każdą - obojętnie - pozytywną czy negatywną), którą świadomie się wybiera i zaszczepia w swoim umyśle w celu uzyskania pożądanego efektu. Jest stwierdzeniem, że coś już jest takie, jakie chcielibyśmy, żeby było. Siła i skuteczność zależy od tego, na ile coś, co wydaje nam się nieprawdopodobne możemy uznać za realne. Jeśli w głębi podświadomości powtarzamy sobie coś przeciwnego (swoje ukryte negatywne przekonania), nie wierzymy, że możemy otrzymać to, co chcemy - afirmacja nie zadziała. Najważniejsze więc to
zaakceptować wprowadzaną myśl jako nową rzeczywistość.

Autor książki Miłość, medycyna i cuda, dr Berni Siegel mówi, że „afirmacje nie są zaprzeczeniem teraźniejszości, ale nadzieją na przyszłość. Przenikają do twojej świadomości, stają się coraz bardziej wiarygodne, aż w końcu zamienią się w twoją rzeczywistość" (za: Hay, Ćwiczenia, s. 13).

Głównym założeniem tej techniki jest zasada, że każdy jest w 100% procentach odpowiedzialny za wszystko, co go spotyka w życiu - tworzy swoje doświadczenia swoimi myślami (bowiem myśl jest twórcza). To, w co wierzymy, jest tym, czego doświadczamy; gdy odmienimy nasze nastawienie i oczekiwania, zmienią się też nasze doświadczenia. Wszystkie zaś problemy oparte są na negatywnym myśleniu. Afirmacje mają umożliwić zmianę dawnych, negatywnych decyzji, postaw, wieloletnich destrukcyjnych nawyków. Oto, jak powinno się je stosować:
Każdą afirmację przepisuje się 10 - 20 razy na kartce papieru, w trzech osobach (ja, ty, on/ona). Po prawej stronie kartki pozostawia się miejsce na zapis reakcji - tu notuje się wszystkie myśli, uwagi, przeświadczenia, lęki i inne emocje, które zauważymy u siebie podczas powtarzania pozytywnych stwierdzeń. Afirmacja o dużej mocy jest w stanie wydobyć wszystkie negatywne myśli i uczucia tkwiące głęboko w podświadomości. Pomaga odkryć, co przeszkadza w osiągnięciu celów. Przepisuje się afirmacje codziennie, dopóki całkiem nie zintegrują się ze świadomością. Wtedy zaczyna się doświadczać zamierzonych celów. Afirmacje można nagrać i odtwarzać z kasety magnetofonowej, można je powtarzać patrząc w lustro, lub z partnerem. Można też mówić je do siebie w dowolnej sytuacji.


Inne ważne zasady (Hay 1992, Ray 1991, Ustaborowicz 1991), które należy przestrzegać podczas stosowania afirmacji:

·        Afirmacje powinny być krótkie, przekazywać silne uczucia - wtedy silniej wpływają na umysł.

·        Wyrażać afirmacje w najbardziej pozytywny sposób, tzn. potwierdzać to, czego chcemy, a nie to, czego nie pragniemy (nie: już nie będę robił, czego nie lubię, lecz: teraz robię to, co lubię).

·        Wypowiadać należy je w czasie teraźniejszym, nie w przyszłym. Zakładamy, że to na czym nam zależy już istnieje (np. nie: chcę mieć, ale: mam). Jest to kwestia wiary. To nie kłamstwo, lecz potwierdzenie faktu, że wszystko najpierw jest tworzone na płaszczyźnie umysłu, nim może być ujawnione w obiektywnej rzeczywistości).

·        Zachować cierpliwość - jedne afirmacje działają natychmiast, na skutki  innych trzeba trochę poczekać (zależy to od siły wewnętrznych oporów, lęków). ·        Praca z afirmacjami może przynosić chwilowe pogorszenie się samopoczucia (zwątpienie, zamęt, negatywne odczucia) - wtedy nie zrażać się, lecz spokojnie kontynuować pracę, pamiętając, że to naturalny etap oczyszczania podświadomości (czasem trzeba też przedefiniować pojęcia, własne wyobrażenia o szczęściu, o miłości, dotrzeć do tego czego  naprawdę się pragnie).

·        Afirmacje dobrze jest wspierać działaniami w świecie rzeczywistym, wykorzystywać wszystkie szanse, np. afirmując dostatek można czekać na spadek lub wygraną w totka, można też zaoferować światu swoje uzdolnienia i umiejętności.

·        Nie powinno wypowiadać się ich machinalnie, powierzchownie. Jeśli wątpliwości, opory czy negacje wewnętrzne przeszkadzają w stosowaniu afirmacji,
zacząć od utwierdzenia się w przekonaniu, że naprawdę posiada się moc tworzenia takiej rzeczywistości, jaką się pragnie.

·        Pamiętać, że najbardziej destruktywnymi wzorcami zakorzenionymi w psychice są: żywienie urazy, autokrytycyzm i poczucie winy -
kluczem do pozytywnych zmian jest samoakceptacja i wybaczenie każdemu.

·        Nie wierzyć w ograniczenia J i w pierwszej kolejności (po wybaczeniu) nabyć przekonania, że zasługuje się na wszelkie dobro (bez tego możemy nie pozwalać sobie na afirmowaną pomyślność, spełnienie pragnień).

·        Pozbyć się lęku przed jutrem, zabójczego dla wszelkiej pomyślności. Od siły naszej wiary, od naszego kontaktu z Bogiem (Uniwersum, Wyższą Inteligencją)
zależy jakość naszego życia.



„Jedynym powodem, dla którego ludzie nienawidzą siebie, jest to, że uważają się za oddzielonych od Boga. Widzenie siebie poza Bogiem wywołuje poczucie izolacji i totalnej beznadziejności, aż w końcu zaczynają mówić takie rzeczy, jak: „nie mogę" (...) Każda wypowiedź zawierająca „nie mogę" natychmiast wpędza cię w totalną beznadziejność. Tym, co faktycznie skutkuje, jest stwierdzenie: „Z Bożą pomocą mogę łatwo osiągnąć..." (Ray, Jedyna dieta..., s. 44 - 45).

"Kiedy zorientujesz się, że zaczynasz myśleć o (...) problemach, ZATRZYMAJ SIĘ! Pomyśl o Bogu. To jest właśnie rezygnacja z negatywnych myśli o tobie i problemie. Wyłącz ego. Medytuj, pisz afirmacje, zwracaj twoje myśli do Boga, będącego źródłem wszelkiej pomocy i uzdrowienia" (Ray, Jedyna dieta..., s. 81).

Podziel się
oceń
1
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

afirmacje

wtorek, 09 czerwca 2009 19:02
Afirmacje
Wielu z nas tkwi w szponach przekonań, które pojawiały się i pojawiają w naszym życiu. Działają one na zasadzie płyty, która odtwarza się w sposób szczególny, gdy podejmujemy się działań angażujących nasze "ja". Świadomie lub nie funkcjonujemy zgodnie z obrazem, który stworzyli za nas inni lub zgodnie z tym, co sami o sobie wymalowaliśmy na białych kartkach papieru.

"To, w co wierzymy, staje się dla nas prawdą"

Jako dziecko każdy z nas przyjmuje prawdę o świecie i o sobie samym, taką, jaką przekazują nam inni. Kiedy dorastamy ten wpływ i siła innych osób niestety nie słabną, a co więcej, dochodzi do nich nasze własne myślenie o sobie. Im więcej mamy (negatywnych) przekonań na własny temat, tym bardziej dokładamy wszelkich starań, by je potwierdzić, a przez to i wzmocnić. Ulegamy czarowi setek różnych stwierdzeń dotyczących naszej osoby. Kształtują one nasze doświadczenie, jednak gdy je sobie uświadamiamy- nie jesteśmy wobec nich bezbronni.

Afirmacja także jest przekonaniem, ale takim, które tworzymy, aby zmienić nasze myślenie, a co za tym idzie, także funkcjonowanie w świecie. Jest formą pozytywnej autosugestii działającej jak każda myśl, która zadamawia się w nas w chwili, gdy przyjmujemy ją jako prawdę.

Każda afirmacja jest przeciwieństwem ograniczającego Cię przekonania. Jest właściwą myślą, która aktywuje nowy tor myślenia o sobie i pozwala odzyskać utraconą wolność. Zobacz z jaką łatwością możesz w swoim umyśle przywołać obraz wakacji marzeń. Jesteś w stanie zaplanować i opisać każdy szczegół, poczuć to wyobrażenie wszystkimi zmysłami. I tak jest z afirmacją. Zakłada ona, że nasze myśli są twórcze. Wykorzystujesz zatem zdolności tkwiące w Twoim umyśle.

Pracując z afirmacjami oddziałujesz na Twój podświadomy umysł, dzięki czemu możesz go przeprogramować, wprowadzić nowe wzorce i nawyki. Afirmując stopniowo urzeczywistniasz myśl. To co afirmujesz Twój umysł przyjmuje jako prawdę, bowiem nie jest w stanie odróżnić doświadczenia wyimaginowanego od stanu faktycznego.

Pracuj świadomie

Afirmacja działa zawsze, jeśli wierzysz, nie w jej tajemniczą moc, ale prawdziwość i celowość jej treści. Działa jeśli jesteś wobec siebie szczery i stosujesz ją świadomie. Brak świadomości i automatyzm w ich stosowaniu nie przyniosą Ci nic dobrego, dlatego unikaj zwykłego, mechanicznego powtarzania pozytywnych myśli. Pracuj uważnie i z radością.
Staraj się poprzez pracę z afirmacją poszerzyć własną świadomość. Pomyśl skąd biorą się przekonania, które w sobie nosisz. Zastanów się dlaczego dana afirmacja czy myśl wywołuje w Tobie określone reakcje ( pozytywne lub negatywne); zapamiętaj je i obserwuj czy zmieniają się w trakcie Twojego osobistego rozwoju.
Zadaj sobie pytanie jakie negatywne myśli o Tobie wpoili Ci inni ludzie, a które z nich są Twoim własnym (opartym na błędnym postrzeganiu siebie i odbieraniu ocen innych) dziełem. To jest podstawa Twojej indywidualnej pracy.

Jak tworzyć własne afirmacje?


Możesz tworzyć własne afirmacje, ale pamiętaj o kilku ważnych zasadach, takich jak:

* świadomość- czyli tworzysz własną afirmacje na podstawie obserwacji samego siebie i dociekania negatywnych myśli, które w Tobie tkwią,

* pozytywny wydźwięk- nigdy nie twórz i nie afirmuj negatywnych myśli, unikaj też słowa "nie" w tekście afirmacji, pamiętaj o tym, że afirmacja jest pozytywną myślą, związaną z tym do czego
dążymy lub czego pragniemy ; wszystko co kojarzy się z lękiem, niepewnością, negatywnością,
agresją, poczuciem winy blokuje pozytywne myślenie i sprowadza je na niewłaściwą ścieżkę;

* wiara- w afirmacji musi zawierać się przekonanie, że możesz osiągnąć to co afirmujesz, że
możesz zmienić siebie i sytuację, w której się znajdujesz;

* zwięzłość i precyzja - tekst afirmacji nie może być zbyt długi i rozbudowany; w afirmacji staraj
się zawrzeć to, co najważniejsze;

* zgodność- afirmacja musi być zgodna z tym, co czujesz, co myślisz, w co wierzysz, do czego
dążysz;

* teraźniejszość- formułując tekst afirmacji zawsze pamiętaj, że jest to zdanie oznajmujące, które odnosi się do teraźniejszości, unikaj sformułowań typu będę, otrzymam, itp.

Poza tym rozpoczynaj afirmacje od form Ja, Mój lub połącz je z własnym imieniem ( np. Ja Magda...., Mój....., Ja......).
Afirmacje zawsze odnoszą się do Twojej osoby, ale ich skutkiem są również zauważalne zmiany w relacjach z innymi ludźmi.

W jaki sposób możesz pracować wykorzystując afirmacje?

Najlepszym klimatem sprzyjającym zagnieżdżaniu się afirmacji w Twoim umyśle jest izolacja, wyciszenie, spokój i relaksacja. Specjaliści twierdzą, że wtedy afirmacje docierają najgłębiej do naszej podświadomości. Ale pamiętaj, że Ty sam wiesz najlepiej, kiedy jest odpowiednia pora na pracę z własnymi myślami. Jedni preferują czas wieczorny, tuż przed snem, inni poranek, zaraz po przebudzeniu. Równie dobrze możesz pracować w czasie porannej toalety (jeśli ćwiczysz przed lustrem, zyskujesz możliwość patrzenia sobie w oczy). Dla innych jeszcze najlepszym czasem i miejscem do takiej pracy może okazać się jazda samochodem, czego ze względów bezpieczeństwa nie polecam (afirmując wchodzimy w swoisty stan transu i możemy utracić kontakt z rzeczywistością konieczny do prowadzenia auta).

Jeśli chodzi o formy pracy z afirmacjami, to oprócz powtarzania wybranych,nauczonych na pamięć afirmacji, możemy je przepisywać na kartce, możemy je nagrać, odsłuchiwać i powtarzać, możemy czytać małe karteczki z zapisaną na każdej osobno, jedną myślą. Dobrym sposobem jest również śpiewanie afirmacji na ulubionych melodiach lub dźwiękach, które same przychodzą do głowy. Ta forma pracy ma również świetne działanie terapeutyczno- oczyszczające. Pomaga uwolnić prawdziwy, naturalny głos, często zduszony przez negatywny obraz siebie.

Pracuj przede wszystkim z takimi afirmacjami, które są dla Ciebie najbardziej trudne do przyjęcia i wywołują różne emocje. Pracuj z takimi afirmacjami, którym starasz się najmocniej zaprzeczyć. Jednocześnie pamiętaj, by dociekać źródła takich reakcji. Pracując w ten sposób wkrótce odkryjesz myśli, które mają nad Tobą kontrolę, a to pierwszy krok do tego aby osiągnąć sukces w różnych sferach Twojego życia.

Żyjesz tak jak myślisz,
więc myśl i żyj najpiękniej jak potrafisz.
Powodzenia.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

afirmacje

wtorek, 09 czerwca 2009 18:52
Afirmacje
To pozytywne myśli
Kiedy powtarzasz je systematycznie, wtedy przyswajasz je sobie i wpływają one korzystnie na Ciebie, na Twoje życie i otoczenie.

Afirmować możesz w różny sposób:
pisząc afirmacje, czytając je, śpiewając, tańcząc, malując, mówiąc do siebie, do lustra, do innych, słuchając od innych, słuchając nagranych afirmacji (również przez sen), myśląc je, umieszczając je napisane w widocznym miejscu, bądź w ukryciu gdzie często masz z nimi kontakt i jeszcze inaczej, jak tylko przyjdzie Ci do głowy z serca.

W afirmowaniu ważne są Twoje uczucia
Czuj to co afirmujesz. Na początku nie zawsze może Ci to wychodzić i nie zrażaj się tym, tylko po prostu dąż do poczucia treści i celu afirmacji. Istotny w procesie afirmowania jest również Twój stan umysłu i ciała, to jest relaks, spokój i koncentracja na temacie afirmacji. Jednak nie tłum emocji i doznań w ciele podczas afirmowania, tylko z miłością obserwuj je.

Serdecznie polecam metodę z lustrem
Mów do swojego odbicia w lustrze:

Kocham Cię (tu powiedz swoje imię), zależy mi na Tobie, podobasz mi się, zależy mi na tym żebyś był szczęśliwy, ufam, że Ci się uda

Najważniejsze jest to pierwsze: KOCHAM CIĘ, resztę mów co czujesz, co byś chciał powiedzieć swojemu najlepszemu przyjacielowi, komuś na kim Ci bardzo zależy. Patrz sobie głęboko w oczy. Bez pośpiechu. Powtarzaj to codziennie.

Afirmacje możesz też pisać
Twórz je w czasie teraźniejszym i umieszczaj swoje imię, np.:

Ja Radek jestem wartościowy i świat mi sprzyja.

Żebyś nie tłumił reakcji i nie hipnotyzował się, pisz afirmacje dzieląc kartkę na dwie części, jedną część dla afirmacji, a drugą dla reakcji jakie Ci się nasuną - myśli, uczucia, opisz doznania w ciele. Napisz afirmację na przykład 5 razy, potem tą samą afirmację napisz 5 razy w drugiej osobie:
Ty Radek jesteś wartościowy i świat ci sprzyja

- bo inni mówili do Ciebie różne negatywne kłamstwa tak długo aż przyjąłeś je jako normalne i prawdziwe, nawet nieświadomy ich pochodzenia. Na szczęście podświadomości wystarczy, że sam będziesz jej odpowiednio wytrwale z miłością powtarzał, że jest inaczej, a ona w to uwierzy i zgodzi się z tym. Następnie 5 razy w trzeciej osobie:
On Radek jest wartościowy i świat mu sprzyja

- bo podsłuchiwałeś opinie innych o Tobie i o świecie, często negatywne i nieprawdziwe. Tworzyłeś na ich podstawie swój światopogląd i samoocenę.

Dzięki afirmacjom uzdrowisz i podniesiesz swoją samoocenę, odkłamiesz swoje widzenie świata,
a co za tym idzie, poprawisz warunki swojego życia.

Na początku
najlepiej zacznij od sprawdzonych uniwersalnych afirmacji, albo zwrócić się o pomoc do kompetentnej osoby. Pisz swoją afirmację do skutku, do zrealizowania się jej treści w życiu, chyba że szczerze poczujesz że jest inna ważniejsza na ten czas afirmacja.

Afirmując uzdrowisz siebie,
swoje życie i swoje relacje z ludźmi. Wykreujesz sobie wspaniałą pracę, to znaczy, będziesz robił to co najbardziej lubisz, a inni będą Ci za to płacić. Afirmowanie pomoże Ci też stworzyć wspaniały związek partnerski, pełen miłości z wzajemnością, pełen wolności i szacunku. Możesz sobie wyafirmować wszystko - wszystko co jest zgodne z Najwyższym Dobrem Twoim i innych.

Pracuj nad swoimi afirmacjami uczciwie i sumiennie, bo one tak będą pracowały na Ciebie.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

afirmacje

wtorek, 09 czerwca 2009 18:48

Afirmowanie pozytywnych wyobrażeń pomaga bez względu na to jak rozumiesz pojęcie "podświadomość" - i czy w ogóle wierzysz w potęgę podświadomości. Twoja podświadomość przyjmuje wszystko, co jej przedstawiasz bez względu na to jaki to ma charakter i jak można oceniać to w kategoriach moralnych. Łatwo zaprogramować się na to, co nie nam służy a tym, którzy nas programują. Na szczęście każdy program można zmienić na bardziej funkcjonalny i najlepiej zająć się tym od razu.

Wielu ludzi już wie, że dzięki pomocy podświadomości można dokonywać cudów: leczyć się, zmieniać cechy charakteru, rozwijać niezwykłe zdolności. Można w ten sposób pomagać również innym istotom.

Każdy miewa chwile zwątpienia i słabości lub po prostu okresy oczyszczające. Bywają sprawy, w których nikt poza nami samymi nie jest w stanie udzielić nam pomocy. Musimy wytrwać. I zmienić to, co się da.

Nawet, jeśli wydaje Ci się, że zabrnąłeś w ślepą uliczkę, jest zawsze co najmniej kilka sposobów rozwiązania problemu. Wybierz ten, który nikomu nie szkodzi. Pamiętaj, że życzenia, które mogą zaszkodzić innemu człowiekowi lub jakiejkolwiek innej istocie obrócą się w konsekwencji przeciw Tobie. Natomiast jeśli czujesz, że ogarnia cię jakaś przemożna pycha, to pracuj z energią, bo wygląda to na mimowolne wzbudzenie energii kundalini.

Wybierz sobie teksty, które najbardziej Ci odpowiadają i powtarzaj sobie najczęściej jak tylko możesz dokładnie tym samym tekstem, starając się przeżywać je żywo i żarliwie. Potem napisz swoje własne.

 


Jest wiele dróg duchowego rozwoju. Bez względu na to, którą własnie Ty idziesz - wierzę, że te afirmacje przydadzą Ci się na "czarną godzinę".

Wiele napisano na temat pozytywnego myślenia, samo spełniającym się proroctwie, projekcjach i metodach oddziaływania na siebie w celu osiągnięcia lub wręcz "nie przeszkadzania sobie" w osiągnięciu swoich celów. Jest wiele poradników psychologicznych, opracowano mnóstwo technik psychotronicznych i każdy może wybrać sobie taką, która najbardziej mu służy.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

sztuka afirmacji

niedziela, 07 czerwca 2009 9:38
Sztuka afirmacji



Mistrzowie twórczego życia twierdzą, że wszystko, czego pragniesz, możesz sobie sam wykreować. Wystarczy poświęcić trochę czasu, włożyć nieco wysiłku w specjalne metody i stwarzasz sobie nową rzeczywistość zgodną z twoimi dążeniami. Kreacja wymaga trzech podstawowych rzeczy: idei, słowa i czynu. Idea to pomysł, pragnienie, wyraźne określenie czego tak naprawdę chcesz. Kiedy już na pewno wiesz, co jest ci teraz najbardziej potrzebne, możesz ideę napełnić magiczną mocą słowa. Słowo zasili twój pomysł energią, bo zwerbalizowanie pewnych dążeń jest niczym innym, jak napełnieniem ich potencjałem, który sprawi, że zmaterializują się w twojej rzeczywistości.

Moc słowa jest dostrzegalna na każdym kroku. Podstawą jest oczywiście pozytywne myślenie, bo to nasze myśli kreują otaczający nas świat. Jeśli stale powtarzasz sobie, że „masz pecha i nic ci się nie udaje", to faktycznie los jakby się sprzysiągł - na każdym kroku ponosisz fiasko. Jednak ci, którzy idą do urzędu załatwić bardzo trudną sprawę i z uśmiechem twierdzą: „załatwię na pewno!", stawiają na swoim. Siłę wypowiadanych myśli widać też bardzo wyraźnie w sytuacjach, które ktoś na przykład „wykrakał". Nie zawsze wiąże się to z umiejętnością przewidywania. Częściej przykra sytuacja jest spowodowana właśnie wykreowaniem jej poprzez ciągłe powtarzanie, że to na pewno się wydarzy.

Skoro możemy „wykrakać" sobie przykrości, to staje się oczywiste, że można sobie powiedzmy „wyćwierkać" dobre sytuacje. Planowe tworzenie pomyślnych zdarzeń za pomocą słowa nazywamy afirmowaniem, a specjalnie ułożone krótkie teksty to afirmacje. Tworzenie afirmacji może okazać się bardzo przyjemną twórczą zabawą, niemniej jednak wymaga ona przestrzegania kilku bardzo ważnych zasad.

        1. Tekst powinien być ułożony w formie twierdzącej czasu teraźniejszego, ponieważ afirmując w czasie przeszłym tworzysz jedynie wspomnienia, a w czasie przyszłym budujesz ciągłe oczekiwanie, że coś kiedyś się zdarzy. Czyli nie piszesz: „będę zarabiał dużo pieniędzy", tylko: „zarabiam dużo pieniędzy".

2. Nie należy używać słowa „NIE", ponieważ podświadomość lubi zgubić to słowo i wówczas zmienia się cały kontekst. Zatem zamiast mówić: „nie choruję", używam określenia „jestem zdrowy".

3. Nie należy używać określeń typu: chcę, pragnę, potrzebuję, gdyż w ten sposób afirmujesz sobie nieustające chcenie, pragnienie, potrzebę. Wobec tego nie: „chcę być godny miłości", lecz „jestem godny miłości".

        4. Unikaj określeń o negatywnym zabarwieniu. Twórz przestrzeń harmonijną i wypełnioną wyłącznie przez pozytywy. Nie powinno się afirmować np. „jestem wolny od bólu i choroby", lecz zdecydowanie: „jestem zdrowy, silny i radosny". Podobnie nie będzie dobre określenie „uwalniam się od pecha", a lepiej zadziała: „przyciągam same pomyślne dla mnie wydarzenia".

5. Tekst powinien być krotki, zwięzły i oczywisty znaczeniowo. Im bardziej skomplikowany elaborat próbujesz wpakować do swojej podświadomości, tym mniejsze szanse, że ci się to uda.

6. Lepiej unikać oczywistych kłamstw, bo oszukiwana podświadomość może nie zrozumieć naszych intencji. Zamiast mówić: „mam portfel pełen pieniędzy", podczas gdy od kilku tygodni świeci on pustkami, znacznie uczciwiej jest afirmować: „przyciągam dużą ilość pieniędzy" lub „otwieram się na wysokie zarobki".

7. Dobieraj słowa harmonizujące z twoim wnętrzem, takie, które dobrze się kojarzą i są ci bliskie. Czasem zamiast: „otwieram się na ekonomiczne bezpieczeństwo" lepiej zabrzmi: „otwieram się na dobrobyt". To jest rzecz bardzo indywidualna, więc chociaż podaję tu sporo przykładów, najlepiej samemu poszukać własnych słów.

Kiedy już wybierzesz sobie odpowiednie teksty, przystępujesz do pracy. Nie staraj się od razu przeafirmować całego życia i wszystkich problemów, bo podświadomość się pogubi. Należy pracować pomału, cierpliwie i systematycznie. Przypomina to troszkę tresurę psa. Każdy, kto miał kiedykolwiek do czynienia z układaniem szczeniaka, ma w tym względzie ułatwione zadanie. Wystarczy przypomnieć sobie, ile razy cierpliwie trzeba powtórzyć „siad", zanim zwierzę zrozumiało. Ponadto zwróć uwagę, że ucząc pieska używałeś krótkich dźwięcznych rozkazów: leżeć, waruj, aport, zostań. Chyba nikt nie próbował w trakcie nauki do swojego pupila przemawiać długimi wywodami typu: „a teraz moje kudłate zwierzątko proszę, żebyś tutaj został pod sklepem, bo ja musze zrobić zakupy na obiad, a ciebie tam nie wolno wprowadzać, więc siedź tu cierpliwie i czekaj na panią". Krótkie: „zostań" załatwiało sprawę, gdyż pies szybko kojarzył o co nam chodzi. I tutaj istotna uwaga. Kiedy pies jest nauczony pewnych rzeczy, możemy pozwalać sobie na nieco inne zachowanie. Przyzwyczajony do tego, ze zawsze czeka pod sklepem w tym samym miejscu, automatycznie siada i czeka na przywiązanie smyczy, zanim wydamy polecenie. Zazwyczaj dobra pani przemawia wtedy do pupila, nie wydając mu rozkazów, bo on już wie, co ma robić i reaguje samorzutnie. Podobnie z nasza podświadomością. Kiedy nauczysz ją reagować na afirmacje, kiedy twoje życie zacznie szybko i spontanicznie zmieniać się zgodnie z wypowiadanymi przez ciebie słowami czy krótkimi zdaniami, wówczas możesz przystąpić do bardziej zaawansowanej pracy i pisać co wieczór tzw. dekrety afirmacyjne. Są to całe długie teksty, składające się z kilkunastu zdań. Odpowiednio przygotowana podświadomość zacznie je spełniać tak, jak kiedyś krótkie afirmacje. Jednak na początku pracy pisanie dekretów jest stratą czasu.

Kiedy zaczynasz, wybierz sobie np. trzy lub cztery afirmacje, dotyczące najlepiej tego samego tematu. Możesz powtarzać je chodząc po domu i wykonując różne czynności. Wypowiadanie pozytywnych zdań jest szczególnie dobrą formą pracy, ponieważ uczy nas tworzenia pozytywnych myśli i mówienia w pozytywny sposób. Kiedy ciągle powtarzam: „otwieram się na dostatek wszechświata", to w momencie, kiedy spotkam kogoś, kto zaczyna narzekać na nędzę i wysokie ceny, nawykowo myślę pozytywnie i nie poddaję się temu, tylko nadal „otwieram się" na bogactwo, którego jak przecież wiemy, jest pod dostatkiem dla wszystkich. Jeśli uciekamy się do pisania, jak podają niektóre podręczniki, to nie ma tego efektu. Pisanie afirmacji w zeszycie działa słabiej i jest jakby specjalnym zadaniem, działającym tylko w momencie wykonywania. Przekonaj się, ze często choć przez godzinę wieczorem piszesz afirmacje „jestem zdrowy, czuję się świetnie", to spotkanej przed południem sąsiadce, która narzeka na ból głowy zaczynasz wtórować, ze ciebie tez dzisiaj łamie w kościach. Pisanie przydaje się na innym etapie pracy z podświadomością, ale o tym za chwilę.

Tymczasem wypowiadasz odpowiednie teksty do siebie, do lustra, zmywając naczynia, prasując. Bardziej leniwi mogą nagrać je sobie na kasetę audio i słuchać przez słuchawki, ale to z kolei wbrew pozorom bardziej męczy i zamyka na uczucia - jest bardziej mechaniczne. Kiedy w swobodnej kolejności powtarzasz sobie wybrane zdania, słuchasz jednocześnie jak reagujesz na to, co mówisz. Obserwujesz, czy rodzi się bunt w środku i jakie myśli się pojawiają. Często będą to podpowiedzi z czym jeszcze trzeba popracować, jaki aspekt podświadomości jest do przerobienia. Ponadto wypowiadając afirmacje siłą rzeczy skupiasz się na nich, łączysz z nimi, a to jest ogromnie ważne! Tymczasem słuchanie ich z kasety sprawia, że wpadasz w automatyzm i tak naprawdę to zaczyna być czymś w rodzaju: „wrzuć monetę". Twoje myśli odlatują w innym kierunku i cała praca zaczyna tracić sens.

Zupełnie na czymś innym polega metoda słuchania nagranych na kasetę afirmacji w specyficzny sposób. Ustawia się głośność na granicy słyszalności tak, by nawet nie do końca rozumieć słowa i wkłada słuchawkę wyłącznie do lewego ucha. Podawane teksty są kodowane wyłącznie przez prawą półkulę. A o to przecież chodzi. Polecam tą metodę, jako rzecz opracowaną przez specjalistów. Może być znakomitą techniką wspierającą pracę z podświadomością.

Niemniej podam tutaj metody, z których nie powinniśmy rezygnować, ponieważ dają nam one o wiele lepszy kontakt z naszym wnętrzem i mogą nam o wiele bardziej pomóc. Pierwszy sposób, to wypowiadanie afirmacji w szczególny sposób z nasyceniem jej energią. Otóż stajesz sobie swobodnie na bosych (mogą być w skarpetkach) lekko ugiętych nogach, kładziesz dłonie na brzuchu poniżej pępka w okolicy tzw. punktu mocy. Znajdziesz go w każdej książce opisującej czakry lub zasady jogi. Jeśli nie masz takich źródeł, po prostu połóż ręce poniżej pępka, tak jakbyś chciał energetyzować dotykiem dłoni jelita. Przez chwilę skupiasz się na tym punkcie i przenosisz do niego swoją świadomość. Kiedy czujesz się wystarczająco skupiony i umiejscowiony w tej właśnie części ciała, nabierasz spokojnie powietrza w płuca i wypowiadasz swój tekst czystym silnym głosem. Robisz to, wyobrażając sobie, że twój głos i afirmacja wychodzi z brzucha. Przekonasz się, że cały ten proces będzie nadawał twoim afirmacjom mocy, że zaskoczy cię siła twojego głosu i przekonanie z jakim zdania wydobywają się z gardła.

Zwróć uwagę przy tym na swoje ciało. Ono wyraźnie ci pokaże, co jest twoim problemem. Jeśli w trakcie wypowiadania afirmacji wzrok ci ucieka, myśli nie chcą się skupić, natychmiast zaczyna cię coś swędzieć, uwierać, czujesz, że koniecznie musisz stanąć inaczej albo poprawić skarpetki czy podrapać się po głowie - oznacza to, że twoja podświadomość buntuje się przeciwko tym twierdzeniom i trafiłeś w dziesiątkę z doborem afirmacji. Podświadomość ponownie porównam do pieska, którego trzeba wykąpać. Podobnie jak ona nie lubi zmian, tak pies z reguły nie lubi być kąpany. Kiedy próbujemy wrzucić go do wanny, zaczyna brykać, szarpać się. Twoja podświadomość boi się nowego i próbuje utrudnić ci pracę.

Jeśli natomiast z wraz z wypowiadaniem słów czujesz, jak energia w Tobie rośnie, jak dostajesz skrzydeł, oznacza to, że afirmacja jest zbędna. Tekst, który mówisz, jest dobrze zakodowany w podświadomości. Musisz poszukać innej przyczyny swoich problemów. Wreszcie: może się zdarzyć, że nie czujesz nic. Wypowiadane słowa nie nawiązują kontaktu z twoim ciałem i czujesz jakby były zupełnie obce, mechaniczne. Świadczy to o źle sformułowanym tekście. Być może użyłeś nieodpowiednich słów, być może zdanie jest zbyt skomplikowane i podświadomość zupełnie go nie rozumie. Musisz usiąść i jeszcze raz zbudować inną afirmację.

Kolejną metodą pracy jest krótka zabawa przed snem. Leżąc w łóżku zamykasz oczy, odprężasz się, po czym na wdechu powtarzasz w myśli swoje zdanie, a na wydechu wyobrażasz sobie, że już to masz. Jest to połączenie afirmacji z wizualizacją - inną znakomita i bardzo silnie działającą techniką spełniania marzeń. Oczywiście może się zdarzyć, że nie wiesz jak wizualizować. Na pewno, kiedy afirmujesz sobie cos materialnego, np. portfel z pieniędzmi czy nowy dom albo samochód, wyobrażanie sobie tego na wydechu nie nastręczy żadnych problemów. Jak jednak wyobrazić sobie, ze zasługujesz na coś albo jesteś godny miłości? Otóż najważniejsze jest wzbudzenie w sobie takiego właśnie uczucia. Jakbyś był godny, dumny czy też kochany przez kogoś cudownego. Uczucia są bardzo silnym czynnikiem działającym na kodowanie podświadomości.

Na koniec jeszcze jedna technika, a mianowicie medytacja z afirmacjami. Połóż się wygodnie lub usiądź  z wyprostowanym kręgosłupem. Zamknij oczy i odpręż ciało w dowolny sposób. Weź trzy głębokie oddechy i wydychając powietrze powtarzaj w myśli: „mój umysł odpręża się". Potem wyobraź sobie to, czego pragniesz. Jeśli afirmujesz dostatek zobacz, jak pieniądze napływają do ciebie ze wszystkich stron w postaci banknotów, czeków, przelewów. Jeśli afirmujesz pomyślność w związku poczuj, jak trzyma cię w ramionach ukochana osoba, jak przytula cię, całuje i szepcze do ucha to, co chciałbyś usłyszeć. Po chwili zabawy z wyobraźnią zacznij z mocą powtarzać w myśli afirmacje. Każdą powtarzaj tak długo, aż poczujesz, że stapia się z tobą, że staje się prawdą. Kiedy przepracujesz już wszystkie zaplanowane zdania, powiedz sobie: „To a nawet coś lepszego, właśnie staje się w imię najwyższego dobra! Niech więc tak będzie! A zatem tak jest!" Potem przez chwilę oddychaj spokojnie i pobądź jeszcze przez moment w wytworzonym przez siebie stanie. Otwórz oczy i zakończ medytację.

Proponowane przeze mnie techniki powodują, że najpóźniej po tygodniu mamy już pierwsze efekty pracy. Bywa, że energia rusza nawet następnego dnia! Jeśli jednak po trzech tygodniach afirmowania nic się nie dzieje, oznacza to, że nasza afirmacja dotyka zewnętrznej „łuski" pod która są jeszcze inne do przerobienia. Wtedy przychodzi czas na pracę z zeszytem. Codziennie pisz około 20-30 razy wybraną afirmację, która nie przyniosła rezultatów. Wystarczy parę dni, a czasem nawet jeden wieczór, aby odkryć głębsze przeszkody. Ważne, aby pisać pomału, starannie, skupiając się na treści i nawiązując z nią głęboki kontakt. Po drugiej stronie kartki pisz wszystkie myśli, które przychodzą ci do głowy przy zapisywaniu afirmacji. Najczęściej są to właśnie blokady, które musisz usunąć wcześniej. Np. afirmujesz: „Przyciągam dużą ilość pieniędzy" i do głowy przychodzi konkluzja: „jak taki głupek jak ja może cokolwiek zarobić". To wskazówka do kolejnej afirmacji, która może wyglądać następująco: „Jestem wystarczająco inteligentny, aby zarabiać satysfakcjonującą mnie ilość pieniędzy". W tym przypadku brak wiary w siebie blokuje finanse. Dopóki nie zmienisz tego kodu, afirmacja o przyciąganiu pieniędzy nie zadziała. Nie przerażaj się, jeśli okaże się, ze takich negatywnych kodów jest kilka. Po prostu po kolei je przeafirmuj. Masz doskonałe narzędzie do pracy z podświadomością, musisz tylko poświęcić temu troszkę czasu.

Ważne, aby uzmysłowić sobie, jak przejawiać się może pierwszy efekt twojego wysiłku. Jak wspominałam, podświadomość, z którą pracujemy jest jak pies, którego kąpiemy. Najczęściej nie obejdzie się bez ran, zadrapań, poza tym jesteś cały ochlapany wodą i wysmarowany błotem, które chciałeś zmyć z kudłów pupila. W końcu zwierzątko uspokaja się i można dokończyć dzieła. Podświadomość na początku będzie przyciągać wszystkie możliwe przeszkody, aby tylko zniechęcić cię do pracy. Jeśli afirmujesz dostatek, w tym czasie przyjdą wszystkie zaległe rachunki albo zgubisz portfel, albo zepsuje ci się jakiś drogi sprzęt. Jeśli pracujesz nad związkiem, to w tym czasie będziecie kłócić się częściej niż zwykle lub po prostu będziecie daleko od siebie. U niektórych jest to trudna chwila, u innych ledwo zauważalne napięcie. Ten etap nazywa się „oczyszczaniem". Pamiętaj, aby nie skupiać się na tych przykrościach, bo one są przejściowe! Kontynuuj wytrwale pracę z afirmacjami, a wszystko wróci do normy, a następnie osiągnie poziom, do którego dążysz.

Na początku napisałam, ze kreacja składa się z trzech elementów: idei, słowa i czynu. Nie zapominaj o tym ostatnim. Jeśli cokolwiek afirmujesz, nie możesz liczyć, że leżąc i patrząc w sufit przyciągniesz wszystko czego pragniesz. Owszem, afirmacja ma wielką moc i zdarzały się przypadki, że ludzie afirmujący dostatek nie wychodząc z domu inkasowali ogromne sumy pochodzące ze spadku czy darowizny, ale to są szczególne sytuacje. Zatem jeśli pracujesz ze słowem, aby znaleźć dobrą pracę, przeglądaj ogłoszenia, rozsyłaj swoje CV, dzwoń w różne miejsca. Jeśli szukasz swojej drugiej połowy, wyjdź z domu do ludzi, spaceruj po parku, chodź do kawiarni i na towarzyskie spotkania, spotykaj się z jak największa ilością osób. Jeśli walczysz o zdrowie, bierz leki, stosuj zalecone kuracje. Afirmacja nie tylko wzmocni, ale i przyspieszy spełnienie twoich oczekiwań. Niemniej element działania jest w tym procesie niezbędny.

Nie zapominaj też o marzeniach! Wyobrażanie sobie upragnionej sytuacji, rozmyślanie o niej, odczuwanie całym sobą dobrych wrażeń i pozytywnych emocji towarzyszących spełnieniu to potężne narzędzia tworzenia rzeczywistości. Jeśli codziennie wieczorem przed zaśnięciem oddasz się przyjemnym marzeniom, to wkrótce zamanifestuje się w twoim życiu to, czego pragniesz.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  0  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

Galerie

O mnie

O moim bloogu

"Sukces jest zapisany w marzeniu"

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 79103

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Favore.pl