Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 236 199 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


cd

piątek, 29 października 2010 19:14
Zgodnie z Prawem Przyciągania przyciągasz do swojego życia te rzeczy, warunki i okoliczności, które korespondują z twoimi dominującymi myślami i przekonaniami - zarówno świadomymi jak i nieświadomymi. Każdy obszar twojego życia, twoje zdrowie, finanse, związki jest pod wpływem tego potężnego Uniwersalnego Prawa - „podobne przyciąga podobne".

Na jakiej jesteś częstotliwości? Wszystko, włączając ciebie, twoje myśli i cokolwiek, co chcesz lub nie chcesz doświadczyć jest czystą energią o różnej częstotliwości. Prawo Przyciągania opiera się na zasadzie, że podobna energia przyciąga podobną energię. Przyciągasz do siebie nie to, czego pragniesz ale to, co jest w harmonii z twoją częstotliwością, wibracją. Ta natomiast jest zdeterminowana przez dominującą postawę umysłu, twoje najczęstsze myśli i głębokie przekonania.

 

Możesz przyciągnąć cokolwiek wybierzesz. Aby świadomie przyciągnąć coś, czego chcesz doświadczyć w swoim życiu musi to być twój świadomy wybór. Nie wystarczy tylko pragnąć i chcieć. Potrafisz przyciągnąć wszystko, ponieważ już jesteś połączony ze wszystkim, widzialnym i niewidzialnym. Nikt i nic nie istnieje w oddzieleniu od ciebie. Poczucie oddzielenia, jakiego doświadczamy w świecie fizycznym jest spowodowane przez sposób, w jaki nasze zmysły odbierają ten nieskończony ocean wibrującej energii. Jesteśmy jednością z Uniwersalnym Umysłem, z którego pochodzą wszystkie rzeczy. Twórcza moc twoich myśli jest nieograniczona.

 

Zmiana częstotliwości. Aby świadomie przyciągnąć to, co wybierasz by zaistniało w twoim życiu, musisz nauczyć się dostroić energię twoich myśli i działań z esencją twojego wyboru.

Twórcza wizualizacja  jest podstawową techniką skutecznego przeprogramowania podświadomego umysłu. Dzięki niej zaczniesz przyciągać do życia te rzeczy i okoliczności, które świadomie wybrałeś.

 

Zrozumienie Prawa Przyciągania nie polega na obwinianiu siebie lub kogoś za niepożądane warunki naszego życia. Obwinianie się jeszcze bardziej przyciąga warunki, których nie chcesz. Znajomość tego Prawa powinna raczej dać ci siłę, aby przejąć całkowitą odpowiedzialność za obecne warunki poprzez zrozumienie potęgi myśli. Biorąc odpowiedzialność za własne życie, udzielasz sobie w ten sposób siły do zmiany tego życia.

 

Prawo przyciągania jest neutralne. Nie osądza, nie karze, nie nagradza. Służy by łączyć podobne energie ze sobą. Ty określasz kryteria poprzez myśli i przekonania, a ono idealnie dopasowuje je i łączy z rzeczą, która spełnia twoje kryteria.

 

Nie musisz się uczyć jak Prawo Przyciągania działa. Jest to Uniwersalne Prawo Wszechświata, działa niezależnie od tego czy je rozumiesz i akceptujesz, nigdy nie przestaje działać. Twoim podstawowym celem jest zmiana mentalnego nastawienia poprzez zmianę dominujących myśli i przekonań. By stać się panem własnego życia musisz opanować swój umysł, a nie Prawo Przyciągania.

 

Za sprawą filmu „The Secret", dużą uwagę skupiło właśnie Prawo Przyciągania. Jednakże film nie ukazuje całego obrazu. Prawo Przyciągania jest podstawowym Uniwersalnym Prawem, które spaja wszystko razem, poza nim istnieje jeszcze siedem Uniwersalnych Praw, do których odnoszą się starożytni mistycy i tajemne nauczania. Poznając wszystkie Prawa Wszechświata zrozumiesz prawdziwą naturę rzeczywistości i jak możesz doświadczać życia opartego na własnych wyborach. Prawo Przyciągania jest pierwszym, głównym krokiem w tym kierunku.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

cd

piątek, 29 października 2010 19:09
Jeżeli nigdy wcześniej nie słyszałeś o prawie przyciągania, zapewne zastanawiasz się w tej chwili czym jest te prawo. Obiecuje, że zaraz Ci wyjaśnię, jednak najpierw pozwól, że zapytam Cię, czy wiesz co oznacza termin „prawo"? Rozważmy to na przykładzie prawa powszechnego ciążenia, czyli prawie grawitacji. Wiesz doskonale, że wszystko na tej planecie podlega sile grawitacji. Nie ma wyjątków, każdy temu podlega, bowiem jeśli skoczysz z wysokiego budynku jest pewne, że spadniesz w dół. Ok., ale dlaczego o tym piszę?

Zauważ, że wyraz „prawo" jest bardzo ważny, ponieważ oznacza, że jest to zasada, która dotyczy wszystkich ludzi żyjących na tej planecie. Nie ma znaczenia, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, bogatym czy biednym. Tak czy inaczej podlegamy prawom panującym na tej planecie.
Ok., przechodząc do sedna sprawy -

Czym jest prawo przyciągania ?
Prawo przyciągania, mówi, że nasze myśli materializują się. To o czym myślisz, przyciągasz to do siebie. Twój świat wewnętrzny kreuje Twój świat zewnętrzny.

Dziwne? Szokujące? Nie wątpię, jednak bądź świadomy, że tak jest. Setki, jak nie tysiące ludzi na tym świecie potwierdzają prawo przyciągania. Najwięksi ludzie sukcesu bardzo często wspominają o tym prawie, więc coś w tym musi być. Teraz już, zapewne wiesz, dlaczego ludzie, którzy spodziewają się samych najgorszych rzeczy dostają to a później mówią „A nie mówiłem?" Tak, tutaj również zadziałało prawo przyciągania.


Najsilniejszy argument, który przemawia za prawem przyciągania oraz o sile pozytywnych myśli to przykład Morris'a E. Goodman'a. Goodman, był człowiekiem, który dorobił się fortuny sprzedając polisy ubezpieczeniowe. Miał wielki dom, kilka samochodów i dużo pieniędzy. Posiadał licencję pilota i postanowił kupić sobie samolot. Pewnego dnia wyruszył ku przestworzom swoim nowym nabytkiem i nagle podczas lądowania nastąpiła awaria silnika i samolot Goodman'a rozbił się. W wyniku katastrofy Morris miał zmiażdżony kręgosłup, uszkodzony rdzeń kręgowy, przełyk, przeponę oraz złamane dwa kręgi szyjne. Lekarze nie dawali mi żadnych szans. Diagnoza była następująca „Stan beznadziejny. Nie rokuje nadziei wyleczenia." Nie mógł mówić, ruszać żadną z kończyn ani oddychać samodzielnie. Mrugając oczami i wskazując odpowiednią literę alfabetu, Goodman oznajmił lekarzom „Wyzdrowieję i wyjdę ze szpitala na Boże Narodzenie". Morris dopiął swego. Codziennie przez 8 miesięcy wizualizował swoje wyjście ze szpitala o własnych nogach. W jego umyśle nie było miejsca na negatywne myśli, wręcz przeciwnie! Nawet w tak beznadziejnym stanie jak był, nie zaprzestał pozytywnego myślenia i dzięki temu wyzdrowiał.
Znane są setki, jak nie tysiące przypadków chorych ludzi, którzy wygrali walkę z chorobą a takich cudów żaden z lekarzy nie jest w stanie wytłumaczyć. Nasuwa się jednak pewna refleksja „To o czym myślisz staje się rzeczywistością.." (Więcej o przypadku Morris'a E. Goodman'a znajdziesz w książce „The Secret")


Jeżeli chcesz, żeby te prawo zaczęło działać na Twoją korzyść, musisz zmienić myślenie na pozytywne. Zamiast myśleć o tym czego NIE CHCESZ myśl o tym czego tak naprawdę chcesz! Nie bój się marzyć i planować, bowiem wtedy uruchamiasz prawo przyciągania. Jeżeli trudno Ci w to uwierzyć, przeanalizuj proszę zachowania ludzi, którzy coś w życiu osiągnęli oraz tych, którzy są niezadowoleni ze swojego życia. Na pierwszy rzut oka, widać pewne różnice. Jestem pewien, że ludzi, którzy nic nie osiągnęli w życiu charakteryzuje ciągłe narzekanie, czekanie na odpowiedni moment w życiu oraz wieczne teoretyzowanie. Zauważ, jak wyglądają ich myśli? Ciągłe wizualizowanie czarnego scenariusza, wieczne powtarzanie słów takich jak: „Nie uda mi się" , „chyba nie dam rady" , „sukces nie jest mi pisany". Dostajesz to, czego chcesz, więc skoro wiecznie mówisz że Ci się nie uda - z pewnością Ci się nie uda. Wiem, że kontrolowanie myśli jest na początku bardzo trudne, ale uwierz mi, że płyną z tego same korzyści, a oto niektóre z nich:

1. Myślenie o pozytywnym wyniku danego przedsięwzięcia motywuje nas do dalszego działania.
- Jeżeli myślisz pozytywnie, Twoje podejście zmienia się całkowicie. Twój umysł zamiast wyszukiwać czarnych scenariuszy i wszystkich argumentów za „nie uda mi się" zaczyna działać na Twoją korzyść podsuwając konkretne rozwiązania, co daje nam cenne kilka litrów paliwa w drodze do celu. :)


2. Wizualizowanie sukcesu uruchamia prawo przyciągania.
- Praktykujesz wizualizację? To świetnie! Wyobrażasz sobie siebie jako prezesa wielkiej firmy, ubranego w perfekcyjnie skrojony garnitur stojącego obok luksusowego Cadillac'a z własnym szoferem? Brawo. Właśnie uruchomiłeś prawo przyciągania.. i być może nie przyciągniesz do siebie od razu miliona dolarów, ale Twoje podejście do sukcesu zmieni się. Poczujesz, że Ty też możesz być kimś wielkim, a to pierwszy krok w drodze na szczyt.

3. Myśląc pozytywnie stajesz się szczęśliwszym człowiekiem.
- Ludzie, którzy myślą pozytywnie częściej się uśmiechają a sam doskonale wiesz, jak wspaniale się otaczać ludźmi którzy cieszą się życiem, a nie wiecznie narzekają. Co to oznacza? Zaczniesz być bardziej lubiany przez ludzi! Uśmiechaj się i zacznij już teraz. :)

4. Pozytywne myślenie zmienia nasze przekonania
- Tak.. To prawda. Jeżeli w kółko coś sobie powtarzasz, Twój umysł przyjmuje to w końcu za prawdę. Powtarzaj sobie, mogę, potrafię, zrobię to, a zaprogramujesz się na sukces.

5. Prawo przyciągania ma sporo wspólnego z religią.
- Zastanawiałeś się nad tym? Nie wiem jaką wiarę wyznajesz, ale wiem na pewno, że kiedy prosisz swojego Boga o pomoc, myślisz o tym czego chcesz, często wizualizując to. Co za tym idzie? Po raz kolejny uruchamiasz prawo przyciągania.


A co jeśli prawo przyciągania nie istnieje?
Podejrzewam, że większość z was gdyby mogła zadałaby mi to pytanie. Jest ono jak najbardziej słuszne, ponieważ bezkrytyczna wiara w coś, co tak naprawdę może nie istnieje jest po prostu głupia. Sama się nad tym ostatnio zastanawiałam, ponieważ coraz częściej słyszę o prawie przyciągania w mediach. Napisanych zostało dziesiątki, jak nie setki książek, które zostały poświęcone tylko temu zagadnieniu. Czy prawo przyciągania zostało wymyślone aby zbić fortunę na sprzedaży książek? Nie wiem, jednak zauważ, że wierząc w działanie tego prawa, tak naprawdę nic nie tracisz.. Wręcz przeciwnie! Masz same zyski. Jeżeli jesteś sfrustrowanym pesymistą, który wiecznie widzi czarne scenariusze, być może te prawo pozwoli Ci zrozumieć, dlaczego wiecznie nic Ci nie wychodzi. Co ciekawsze, praktycznie wszystkich ludzi na tej planecie, którzy osiągnęli w życiu sukces charakteryzuje wiara we własne możliwości. Pomyśl.. Czy Bill Gates dopiął by swego, jeśli pewnego dnia wstając z łóżka powiedziałby sobie: „Komputery to bezużyteczny wynalazek, ludziom się to z pewnością nie przyda. Chyba pójdę pracować na etat, żeby zapewnić sobie lepsze jutro. Tak będzie bezpiecznie, nie ma sensu porywać się z motyką na słońce." Być może teraz wydaje Ci się to śmieszne, ale wielu utalentowanych ludzi rzuca sobie kłody pod nogi właśnie takimi toksycznymi myślami...

A więc, jak to jest z tym prawem przyciągania?
Jeżeli mam być z Tobą szczera, to ja osobiście, wierzę w prawo przyciągania. Ty oczywiście nie musisz. Wybór należy do Ciebie, ale nasuwa mi się zakład Pascala, który kiedyś zapamiętałem z lekcji języka polskiego, jednak przedstawię go w zmienionej nieco przeze mnie formie, mianowicie:
„Opłaca się wierzyć w prawo przyciągania, bo jeśli ono istnieje, to jesteśmy "do przodu", a jeśli nie, to nic na tym nie tracimy."



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

myśli wieczorne

piątek, 29 października 2010 19:06

Jesteś programowany na bierność, czas wyjść z systemu ograniczających cię przekonań.

Ludzie poznając teorię prawa przyciągania boją się, są przerażeni, ponieważ nie mogą kontrolować wszystkich swoich myśli, boją się że to doprowadzi do przejawienia się w ich fizycznym doświadczeniu tego CZEGO NIE CHCĄ, bo nie można przewidzieć czegoś nad czym nie ma się kontroli, kiedy jest się biernym obserwatorem, kiedy myślimy, że tak jak jest tak już musi być.

Masz dar, masz swój kompas, który pokazuje ci dokładnie, czy to czego chcesz jest przez ciebie przyciąganie, czy też nie pozwalasz temu przejawić się w twoim fizycznym doświadczeniu.

Jedyna "przeszkoda", która dzieli cię od tego gdzie jesteś, a gdzie chcesz być to nauczenie się korzystania z tego kompasu!

Nie da się jednak osiągnąć zmiany bez wcześniejszego zdania sobie sprawy w jakiej klatce żyjemy, jakich schematów jesteśmy nauczeni.
Jesteś programowany na bierność - czas wyjść z systemu ograniczających cię przekonań.

Przez wiele lat wpajane są tobie ograniczenia, które wywołują opór w pojawieniu się dobra w twoim doświadczeniu życia. Nie jest możliwe, aby z dnia na dzień pozbyć się swoich myśli, zachowań, przekonań, które owy opór powodują lecz podejmując świadomą decyzję można to zmienić.

Nadszedł w końcu czas, aby zacząć samodzielnie myśleć, aby wyjść z systemu ograniczających przekonań, które przez lata obserwacji i doświadczania były wpajane ci jako te „jedyne i słuszne".
Wielu ludzi nie speł­nia swoich marzeń. Tak na­prawdę nie wiedzą na­wet dlaczego.

Po prostu żyją swoim życiem, pracują, opiekują się bliskimi i tylko w chwilach wol­nego czasu marzą... marzą i na marzeniach po­przestają.

Każdy chce zaznać szczęścia, dobrobytu i tego co przynosi radość każdego dnia.

Dokonywane jest na nas istne pranie mózgu. Myślimy tak jak nauczyli nas inni, postępujemy według tego czego chcą inni. Podążamy przez życie tak jak nam narzucono.

Zniewolenie

Od najmłodszych lat jesteśmy programowani poprzez system oświaty na bycie pracownikami tego systemu.

Będąc programowanym, żyjąc w dotychczasowej codzienności, pełnej konkretnych rytuałów, przyzwyczajeń, dostrzegania tego czego inni chcą, abyśmy dostrzegali, nie możemy wyrwać się z tego kręgu postrzegania, bo wydawać by się mogło że inne życie nie istnieje....

Wolność, niezależność, radość? powiedzą ci, że to jakaś bujda, żebyś lepiej się " nie wychylał" bo może być jeszcze gorzej....

Jak mieć dostęp do każdego domu w prawie 40 milionowym państwie? Mówię tu tylko o Polsce, a reguła jest identyczna na całym świecie - po prostu pozwól każdemu mieć....telewizor.

Media doskonale manipulują ludzkimi uczuciami. Telewizja sprawia, iż ludziom odechciewa się myśleć, biernie przyjmują to co widzą na ekranie, zanika wrodzona kreatywność, wyobraźnia, chęć do kontaktów z innymi ludźmi, chęć brania życia w swoje ręce, informacje które ci przekazują nie sprawiają, że masz chęć żyć tak jak chcesz - ale oto właśnie chodzi.....

W telewizję się ucieka, utożsamia się ze światem, który jest TAM, nie TU i TERAZ. Telewizja usypia, wyłącza myślenie,  wprowadza strach, wszechobecne zagrożenie.

Czytałam ostatnio artykuł Krzysztofa Kiny, w którym perfekcyjnie ujął to, jakie zadanie ma telewizja:

"Zazwyczaj są dwa przekazy z seriali, filmów i programów.

1. Jesteś nudny, Twoje życie jest nieciekawe, masz straszne zaległości, zobacz jak się powinno żyć, tylko w telewizji jest coś ciekawego.

2. Drugi to: zobacz, jakie Twoje życie jest dobre, zobacz jak tamci cierpią, a ty co, siedzisz w domu, jest Ci ciepło, oglądasz sobie spokojnie telewizję... no... to jest to.
To jest szczęśliwe życie. Nie wychylaj się lepiej, bo zobacz, co się może zdarzyć, zobacz ile nieszczęść wokół... chcesz w tym uczestniczyć? Włącz sobie lepiej jakiś film, co będziesz się starał. My ci dostarczymy wszelkich rozrywek.

Nie myśleć, nie działać. Żyć, płacić, umierać. Następny proszę."

Pochłaniając mniej lub bardziej przekazywane informacje zatapiamy się w nich codziennie, koncentrujemy się na nich, a więc... przyciągamy ich więcej, utrwalamy je w naszym życiu.

Poddajemy się, nie chcemy już nic zmieniać, nie chcemy być przedmiotem drwin, wolimy żyć tak jak do tej pory nie wychylając się przed szereg, dochodzimy do wniosku, że lepiej siedzieć w kącie i cieszyć się z tego co się ma.. jednak czasem w przebłyskach czystej, niezmąconej myśli czujemy że brak nam „czegoś", brak rozwoju, pasji, życie w bierności jest puste i bezcelowe, ale nie zauważysz tego jeżeli nie wyrwiesz się z amoku w jakim do teraz żyjesz.

Popadamy w schematy, ciężko nam wychodzi wyjść myślowo poza to do czego jesteśmy przyzwyczajeni, choć często wcale nie jesteśmy zadowoleni z życia które aktualnie prowadzimy.

Życie w amoku, żyjąc śnimy, wegetujemy,  zwykle jest tak że większość rzeczy robimy automatycznie, praca, dom, jedzenie, spanie, telewizja.

Ucywilizowane niewolnictwo
ucywilizowane niewolnictwo

Zapomniałeś że jesteś wieczną świadomością i dałeś sobie wmówić że nie masz wpływu na swoje życie, na to co się dzieje, na to co będzie - jesteś biernym obserwatorem, nie możesz przygotować się na ciosy życia, tak już musi być - NONSENS!

Coraz więcej ludzi „budzi się" zdaje sobie sprawę z tego że nie jest tylko fizyczną osobą, lecz świadomością, która przejawiła się w tej fizycznej postaci.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 29 marca 2017

Licznik odwiedzin:  69 939  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Galerie

O mnie

O moim bloogu

"Sukces jest zapisany w marzeniu"

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 69939

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl